Moje wyzwania i zmagania z nimi

MIŁOŚĆ W KILKU ODSŁONACH

Ostatnio motywem przewodnim moich prac była miłość i różne jej oblicza. 

otacza nas, doświadczamy jej każdego dnia, walczymy o nią, szukamy jej, gdy tracimy cierpi całe nasze jestestwo, a gdy odnadujemy ją na nowo znów życie staje się piękne, a świat kłania się nam do stóp. 

Oto moje oblicza miłości. 

 

Miłośc jest jak delikatna dziewczynka, którą chronimy 

 

jak najcenniejszy skarb,

miłość to płomień namiętności

to żar, który rozpala nasze serca i ciała 

miłośc jest jak drogi klejnot, którego blask czasem skrywa mniej szlachetna patyna 

prawdziwa miłość jest bezwarunkowa i szczera jak uczucia dzieci

miłość to kalejdoskop barw i wzorów, w który wpisano dwoje ludzi

 

 

miłośc to róże piękne i cierniste

miłość to namiętni kochankowie, zanurzeni w swym uczuciu

 

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, 
a miłości bym nie miał, 
stałbym się jak miedź brzęcząca 
albo cymbał brzmiący. 
Gdybym też miał dar prorokowania 
i znał wszystkie tajemnice, 
i posiadał wszelką wiedzę, 
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. 
a miłości bym nie miał, 
byłbym niczym. 
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, 
a ciało wystawił na spalenie, 
lecz miłości bym nie miał, 
nic bym nie zyskał."